Gdzie na jednodniową wycieczkę poza Londyn?

Angielskie ogródki to jest ważna sprawa. Musi być ważna, skoro przed każdym domkiem jest jakiś, choćby mikroskopijny. Podobno są przepiękne. Nie wiem, przepięknego nie widziałam. Może dlatego, że jest zima. Teraz przypominają bardziej osobiste, przydomowe śmietniki. Nie wiem, czy to kwestia dzielnicy, czy Brytyjczycy na zimę tracą serce do swoich kwiatków, czy im się po…

Snowboard, czyli mój sposób na polubienie zimy

Wcześniej nie lubiłam zimy. Pomimo, że mieszkałam na Śląsku, gdzie góry i białe szaleństwo były na wyciągnięcie ręki, nie pałałam uczuciem do tej pory roku. Zdecydowanie bardziej wolałam lato – kąpiele w pobliskich stawach, krótkie spodenki, wycieczki rowerowe ze znajomymi, impreza urodzinowa przy basenie – z utęsknieniem czekałam aż nastąpi. Ale do czasu…