Why Thai

Pierwsze co usłyszałam po wejściu do środka, to stwierdzenie, że jest to idealna restauracja na pierwszą randkę, bo jest tam elegancko, romantycznie i nastrojowo. Muszę się z tym zgodzić, pamiętam moją “romantyczną” randkę U Szwejka. Zdecydowanie wyborem dobrego miejsca można zarobić plusa. Zabranie mnie do tajskiej restauracji to strategiczny ruch, bo tajska kuchnia zdecydowanie należy…

Busaba Eathai

Tajskie znamy dobrze. I nie tak trudno je zrobić. Prawdę mówiąc to trzeba być strasznie niechlujnym, żeby je zepsuć. Tu się udało. Zamówiłam laksę. Laksa to jest jedna z najpopularniejszych azjatyckich zup. Zepsuć laksę to jak zepsuć rosół. Da się? No da się. Ale to się nie powinno zdarzyć w tajskiej knajpie.

Thaisty nad Wisłą

Wielokrotnie przechodziłam koło Street Food Thaisty. Zrażona swoją wcześniejszą wizytą w lokalu na Pl. Bankowym, gdzie kelner zapomniał o moim zamówieniu i musiałam bardzo długo czekać na swoje danie – pisała o tym Asia w swoim wpisie – nie miałam ochoty żeby coś tam zjeść. Logo w tym wypadku trochę mnie odstraszało, a jednak pewnego…

Tajski przysmak – Mango Sticky Rice

Mango Sticky Rice poznałam podczas wyjazdu do Azji. Na Koh Phangan, jednej z tajskich wysp, wynajęliśmy domek na plaży. Domek nie był w centrum żadnej z turystycznych miejscowości. Do najbliższego miasteczka mieliśmy jakieś 10 minut na piechotę. Sama chatka była była raczej nieluksusowa, maleńka i zbudowana z liści palmy. Miała jednak łazienkę, łóżko i dostęp do wifi…

Thaisty

W Thaisty byłyśmy niemal od razu po otwarciu. Przyszłyśmy dość wcześnie, więc bez problemu udało się znaleźć wolny stolik. Wielkie okna wpuszczają mnóstwo światła co sprawia, że wnętrze jest jasne i przestronne. Lubię ceglane ściany, drewniane blaty i pastelowe krzesła. Podoba mi się też długi wspólny stół. Zwracającym uwagę elementem jest ściana z surowych, grubych…

W poszukiwaniu tajskiej kuchni – My’o’tai

Przed wyjazdem do Azji przejrzałam mnóstwo blogów i przewodników, które zachwalały azjatycką kuchnię. Naczytałam się o tym, jaka jest wspaniała, bogata w smaki i różnorodna. A jak jest naprawdę?

My’o’tai

Do My’o’tai wysłała nas tęsknota Aśki za azjatyckimi smakami. Spędziła trzy miesiące w Azji i to właśnie tajską kuchnię wspomina najlepiej. Co prawda żadne z dań z karty nie było dominującym w tajskich ulicznych garkuchniach, ale specyficzny smak azjatyckich składników był obecny w każdym z nich.