Polot w kuchni polskiej

Polot to nowa, otwarta pod koniec zeszłego roku, restauracja na Żoliborzu, powstała w miejscu starej myjni samochodowej, tuż obok naszego ulubionego śniadaniowego miejsca – SAMu. Jej otwarcie szczególnie nas cieszy, bo kibicujemy ciekawym konceptom z wariacjami na temat kuchni polskiej, czerpiącymi z lokalnych składników i polskich tradycji. Menu często się zmienia, ale można w nim…

Loch Fyne Seafood and Grill

Historia Loch Fyne jest taka romantyczno start-upowa. Od dwóch przyjaciół zakochanych w ostrygach do sieci restauracji w całej Wielkej Brytanii. Przyjaciele, Johnny i Andy (biolog morski), sprzedawali  ostrygi z małej budki na zachodnim wybrzeżu Szkocji. W 1978 założyli małą farmę i sprzedawali swoje ryby i skorupiaki prosto z małego przydrożnego stoiska. Były pyszne i świeże….

Why Thai

Pierwsze co usłyszałam po wejściu do środka, to stwierdzenie, że jest to idealna restauracja na pierwszą randkę, bo jest tam elegancko, romantycznie i nastrojowo. Muszę się z tym zgodzić, pamiętam moją “romantyczną” randkę U Szwejka. Zdecydowanie wyborem dobrego miejsca można zarobić plusa. Zabranie mnie do tajskiej restauracji to strategiczny ruch, bo tajska kuchnia zdecydowanie należy…

Pełną Parą

Pyszne pierożki na parze – to nasze pierwsze skojarzenie z tym miejscem. Bywały miesiące, że byłyśmy tam praktycznie co tydzień. Pomimo tego nie spróbowaliśmy jeszcze wszystkich dań, ale nic straconego na pewno wrócimy tam jeszcze nie raz.

St. Antonio chleb i wino

Jeśli chcecie coś świętować i chcecie aby kolacja nabrała wyjątkowej oprawy bez wydawania majątku, polecamy St Antonio. My wybrałyśmy się tam uczcić nową pracę Aśki i powiemy szczerze, że lepszego miejsca na tą okazję nie mogłyśmy znaleźć.

Casablanca Day & Night

Sama pewnie bym tego miejsca nie wybrała. Casablanca mieści się na parterze budynku biurowego przy Żaryna 2B. Żaryna to dość kameralny kompleks biurowy. Całkiem przyjemny, ale mimo wszystko to biura. Po 17.00 pustoszeje, pracownicy truchcikiem biegną do tramwaju, a samochody jeden po drugim wyjeżdżają z parkingu.

Kreator pizzy Czyli Żurawia 45

Prawie każda pizzeria, daje możliwość skomponowania swojej własnej pizzy. Wybierasz składniki i masz – twoja własna pizza właśnie ląduje w piecu. Masz to co lubisz, coś czego nie znalazłeś w karcie. Czym różni się od tych wszystkich pizzeri Czyli na Żurawiej 45? Chcesz wiedzieć? Czytaj dalej.

Cud miód

Do cudu im daleko. Miejsce, które przeglądając ich stronę wydało się całkiem fajne, po odwiedzeniu całkowicie straciło nasze zainteresowanie.

Fokim – zamknięte

O tej knajpie dowiedziałam się z facebooka. Natrafiłam na sponsorowany post mówiący o ich wydarzeniu – Zamulone czwartki. W każdy czwartek porcja muli kosztuje za 21,50 zł, a do tego można zamówić promocyjny kieliszek prosecco za 6 zł. W czwartek wyjście, jeszcze, nie doszło do skutku, ale byłam tam we wtorek.

ArtBistro Stalowa 52

Idąc tam pomyślałam sobie, że gdyby nie spotkanie organizowane przez Zomato, to pewnie nie trafiłabym do tej restauracji – okolica wzbudzała we mnie trochę mieszane uczucia. Po wejściu do środka wiedziałam jednak, że warto było zafundować sobie krótki spacer z Dworca Wileńskiego.

Momu

Byłam tam przed wyjazdem, żegnając się z dziewczynami. Poszłam tam, kiedy odwiedzałam Warszawę przed wyjazdem do Australii. Odwiedziłyśmy go z Magdą, kiedy na chwilę wpadłam z wizytą w wakacje.

Trattoria Ti Amo, czyli wieczór we włoskim stylu

Czasem stare przysłowie “do trzech razy sztuka” się sprawdza. Pierwsza knajpa do której chciałyśmy pójść “Five Restaurant” okazała się zlikwidowana, druga, sprawdzona już wcześniej  “Spacca Napoli” była zapchana na maksa – nie było gdzie szpilki wcisnąć. Ostatnim podejściem do włoskiej pizzy, na którą obie z Nitką miałyśmy ochotę, była “Trattoria Ti Amo”.