Mała Gruzja

Na pierwszy ogień idzie Mała Gruzja. Niestety podczas pierwszych kilku wyjść nie zrobiłyśmy ani jednego porządnego zdjęcia jedzenia. W zasadzie nie zrobiłyśmy ani jednego porządnego zdjęcia czegokolwiek. Zdjęcie w poście pochodzi ze strony restauracji. Taka sytuacja będzie się zapewne powtarzać, niestety nie mamy ani wystarczająco dobrego aparatu w żadnym z telefonów, ani nawyku robienia zdjęć…