Muzeum Polskiej Wódki – czy warto tam pójść?

Nareszcie udało się nam wybrać do Muzeum Polskiej Wódki mieszczącego się w zabytkowym budynku Zakładu Rektyfikacji na terenie Centrum Praskiego Koneser. To tam rozlewano kiedyś takie flagowe marki polskich wódek jak Luksusowa czy Wyborowa. Muzeum funkcjonuje dopiero od czerwca i jest to jedyne w Polsce i na świecie muzeum poświęcone w całości naszemu narodowemu trunkowi. Advertisements

Polot w kuchni polskiej

Polot to nowa, otwarta pod koniec zeszłego roku, restauracja na Żoliborzu, powstała w miejscu starej myjni samochodowej, tuż obok naszego ulubionego śniadaniowego miejsca – SAMu. Jej otwarcie szczególnie nas cieszy, bo kibicujemy ciekawym konceptom z wariacjami na temat kuchni polskiej, czerpiącymi z lokalnych składników i polskich tradycji. Menu często się zmienia, ale można w nim…

Restauracja Jagiellońska

Na Pradze pojawia się coraz więcej restauracji. Szczególnie mnie to cieszy, bo już niedługo to po drugiej stronie Wisły będę bywać częściej.

Flyspot, czyli nauka latania

Wielokrotnie śniło mi się w nocy, że spadam. Budziłam się wtedy z przyśpieszonym oddechem, mając później problem z ponownym zaśnięciem. Nie wiem czy to dlatego mam takie obawy przed lataniem, ale powietrze, w przeciwieństwie do wody, zdecydowanie nie jest moim ulubionym żywiołem. Myślę, że z tego powodu wizyta we Flyspot w Warszawie (od niedawna Flyspot…

Studio Sante Warszawa

Studio Sante w Warszawie to względnie nowe miejsce. Nieskromnie reklamuje się jako SPA XXI wieku. Taka deklaracja rozbudza oczekiwania! Magda była tam zaraz po otwarciu i mówiła, że ładnie, przyjemnie, czysto i pusto. Nie mogłam się doczekać. Warszawa to nie jest saunowe eldorado. Trzeba się cieszyć tym co się ma. Nowe fajne sauny to było coś!…

Sauny Warszawianka

Sauny Warszawianki to chyba największy taki obiekt w stolicy i jeden z najstarszych. Też jedno z pierwszych dużych saunariów, które odwiedziłam.

Skąd wziął się romantyzm? Odpowiedź możecie znaleźć w Filharmonii!

Chyba nigdy wcześniej nie byłam w filharmonii. Może kiedyś na wycieczce z podstawówki, ale skoro nie pamiętam to musiało nie być ekscytujące wydarzenie. Mniejsza z tym. W dorosłym życiu, marzyło mi się pójście tam. Udało się je zrealizować – bilet dostałam w prezencie walentynkowym. Biorąc pod uwagę tytuł koncertu “Skąd wziął się romantyzm?” to ciekawy…

Święto zakochanych, bez ukochanych?

Kolejny rok i kolejne święto zakochanych. Świetnie! Szkoda tylko, że nasze drugie połówki są gdzieś daleko. Ale nie ma tego dobrego co by na dobre nie wyszło, będą musieli nadrobić! Jeśli i wy jesteście w gdzieś w rozjazdach, jeśli nie możecie spędzić tego dnia z bliską osobą, bądź jeśli po prostu zapomnieliście, że jest taki…