Muzeum Polskiej Wódki – czy warto tam pójść?

Nareszcie udało się nam wybrać do Muzeum Polskiej Wódki mieszczącego się w zabytkowym budynku Zakładu Rektyfikacji na terenie Centrum Praskiego Koneser. To tam rozlewano kiedyś takie flagowe marki polskich wódek jak Luksusowa czy Wyborowa. Muzeum funkcjonuje dopiero od czerwca i jest to jedyne w Polsce i na świecie muzeum poświęcone w całości naszemu narodowemu trunkowi.

Nasz bilet kosztował 40 zł. W cenie miałyśmy zwiedzanie z przewodnikiem oraz degustację 3 rodzajów wódek. Bilety można kupować poprzez stronę lub bezpośrednio w budynku muzeum. Dokładny cennik znajdziecie tutaj. Na chwilę obecną nie ma bardzo dużych kolejek. Trafiłyśmy tam o 16:50, a o 17:00 już rozpoczęłyśmy swoją podróż po polskich %%%%.

Samo zwiedzanie szło szybko, chociaż jak dla nas za szybko. Miałyśmy wrażenie, że jesteśmy poganiane. Spora część grupy spieszyła się na degustację. Za to my chciałyśmy nacieszyć się wszystkimi atrakcjami. Muzeum jest nafaszerowane elektronicznymi ekranami z rożnego rodzaju filmami, informacjami czy wypowiedziami twórców różnych wódek. Każda z galerii przedstawiała inny okres z historii trunku, poznałyśmy pracownię średniowiecznego alchemika, byłyśmy na szlacheckim dworze, zobaczyłyśmy miejsce pracy gorzelnika i to jak zmieniały się wódki i ich etykiety na przestrzeni lat. Na ostatnim piętrze przypomniałyśmy sobie zwyczaje związane z wódką – bruderszaft czy tłuczenie kieliszków. Mogłyśmy zobaczyć też jak wygląda świat po alkoholu za pomocą specjalnych alkogogli – 3 promile w nocy to nie przelewki. Zdecydowanie można w tam spędzić więcej niż 80 minut (tyle trwało nasze zwiedzanie z degustacją, gdzie na degustacji byłyśmy 30 minut).

20180807_171451-EFFECTS

20180807_172238.jpg

20180807_174532

Najbardziej zadziwiła mnie po wizycie w muzeum zmiana mojego podejścia do picia wódki. Od zawsze pamiętam, że wszyscy wmawiali mi, że wódka musi być zmrożona i pije się ją na raz. Po degustacji przekonałam się, że wódkę można pić powoli skupiając się na jej smaku. Tak –  wódka ma smak! Sama się zdziwiłam, ale można wyczuć, z czego dana wódka jest zrobiona – czy to pszenica, czy żyto, czy może ziemniaki. Degustowałyśmy wódkę w temperaturze 18 stopni, ponieważ wtedy najlepiej czuć jej skład. Jaka jest więc temperatura odpowiednia do picia? Otóż nie -20 stopni z zamrażarki, a coś około 8-10 stopni, bo wtedy smak jest jeszcze wyczuwalny, jest łatwiej przyswajalna i prościej się ją pije. Bardzo zmrożona wódka nie ma smaku i praktycznie można ją pić jak „wodę” krzywiąc się przy przełykaniu. Wódka podobnie jak wino ma swój zapach, smak oraz finisz, ale w przeciwieństwie do wina nie należy jej wypluwać przy degustacji. Dla mnie było to bardzo ciekawe doświadczenie, ale jednak nadal zostanę fanką degustacji win – są łagodniejsze i nie tak szybko się nimi upija.

20180807_183538

20180807_180447

W Muzeum jest również sklep, w którym można kupić różnego rodzaju gadżety – od smyczy, po cukierki, specjalne zeszyty z logo Wyborowej,  długopisy, kieliszki czy wódki ze specjalnymi limitowanymi etykietami z wizerunkiem Muzeum. Zdecydowanie jest w czym wybierać. Nas szczególnie zachwycił bon prezentowy – dla dwóch osób obejmujący zwiedzanie z przewodnikiem, degustację wódki, szkolenie koktajli z wódki, foodparing, 2 koktajle w Barze 3/4 oraz zestaw upominków (2 butelki Pana Tadeusza 0,7 z pamiątkowym nadrukiem, 2 romantyczne kieliszki, torbę MPW). Koszt takiego kuponu to 280 zł, więc nie dużo na taką ilość atrakcji. Niestety, jak na razie można go kupić tylko w sklepie stacjonarnym, ale pewnie niebawem otworzą sklep online.

Na koniec odpowiedź na pytanie postawione na początku (chociaż po przeczytaniu wpisu wydaje się być ona oczywista) – tak! Zdecydowanie warto i polecamy każdemu. Na koniec zachęcamy Was jeszcze do obejrzenia filmu z historią ostatniej butelki. Film dostępny jest tutaj.


Muzeum Polskiej Wódki
Centrum Praskie Koneser
pl. Konesera 1
03-736 Warszawa

Kontakt:
kontakt@pvm.pl
Recepcja i rezerwacje: +48 (22) 419 31 50

Godziny otwarcia:
ndz – czw: 10:00 -20:00
pt – sb: 11:00 – 21:00

 

Advertisements

One Comment Add yours

  1. Ojj muszę się tam udać. 😀

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s