Nienażarty

Do Nienażarty wybrałyśmy się na niedzielne śniadanie skuszone wpisem jednego z blogerów o dobrych warszawskich śniadaniach.

Nienażarty ma świetną lokalizację w Śródmieściu. W okolicy mnóstwo knajp, większość z nich wypełniona po brzegi. To co nas zaskoczyło od wejścia to pustka. Niedziela, godzina 11:00, centrum miasta, knajpa podająca kilka zestawów śniadaniowych i takie pustki? Stoliki są głownie w salce na górze i przez prawie godzinę jaką tam spędziłyśmy, siedziałyśmy tam zupełnie same. Aż poczułyśmy się trochę nieswojo.

Na śniadanie zamówiłyśmy zestaw mięsny (27 zł) z różnymi dodatkami. W jednej wersji pesto, w drugiej pasta jajeczna i hummus. Cały zestaw był całkiem dobry, choć dołączona sałatka to bardziej dekoracja, a pasta jajeczna miała więcej majonezu niż jajka. Za to frankfurterki, jajko, bekon – całkiem smaczne. Dodatkowo, naprawdę zaskakujaco dobra kawa.

Bardziej niż drobne niedociągnięcia posiłku przeszkadzał mi wystrój knajpy. Na dole w zasadzie nie ma miejsca. Jest chyba jeden stolik pod oknem, przy którym siedzi się tyłem do ulicy. Na piętrze za to, pomieszanie klimatów, od loftowej cegły, przez sieciówkowe stoliki i ciężkie niezgrabne krzesła z motywem filiżanki z kawą, restauracyjnie przygotowane stoły ze sztućcami i szklankami, po śródziemnomorskie wiechcie i jakieś słoiki dekoracyjne w oknach. Antresola jest zwyczajnie nieprzyjazna i nie je się dobrze w takim otoczeniu. Wszystko tam zgrzyta, czerwone kable, z meblami z nieatrakcyjnymi, ciężkimi meblami, lustra z rystykalnymi słojami, niski sufit z loftowymi akcentami. Do knajpy wychodzi się nie tylko po to, żeby zjeść. Wychodzi się, żeby doświadczyć posiłku od tego co podane na talerzu, poprzez to jak to jest podane, aż po całą atmosferę miejsca.

Różnica pomiędzy spójnym i dającym frajdę z całego posiłku, mieszczącym się w sąsiedniej kamienicy, The Cool Cat, a Nienażarty raziła tym bardziej, że wizyty dzielił jeden dzień.

Sala na górze być może lepiej wygląda w wieczornym półmoroku. Dania z owoców morza pokazywane na FB wyglądają świetnie. Chętnie bym się tam wybrała, żeby ich spróbować. Może kiedyś skuszona menu zrobię drugie podejście. Mam nadzieję, że do tego czasu antresola zyska nieco charakteru i klimatu dopasowanego do posiłków.


Nienażarty
ul. Solec 97
Warszawa

Godziny otwarcia: 
pn – pt: 09:00 – 22:00
sob – nd: 09:00 – 23:00

Kontakt: 
nienazarty.bar@gmail.com

Dzielnica: Śródmieście
Kuchnia: międzynarodowa
Ceny: 10 – 40 zł
Typ lokalu: restauracja
Okazja: śniadanie, lunch, kolacja

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s