The Cool Cat

Tak, tak, tak. Prawdziwe azjatyckie smaki w Warszawie. Nieczęsto trafia się tak dobry streetfood w wersji barowej.

Śniadanie azjatyckie w The Cool Cat spokojnie mogłoby konkurować z londyńskimi knajpkami lub smakami poznanymi w azjatyckich restauracjach w Sydney. Jestem fanką i na pewno wrócę spróbować pozostałych pozycji z menu. Za kuchnię odpowiada Jakub Kaftański, wcześniej pracował w Miłości na Kredytowej, znany jest też z Master Chef’a oraz Zosia Pazik. W jedzeniu czuć czy ktoś je lubi, ceni i czy potrafi się bawić smakami.

Do The Cool Cat wpadłam specjalnie na śniadanie weekendowe. Nie wiem czy na co dzień jest tak tłoczno, ale parę minut trzeba było odstać w kolejce oczekujących na stolik. Miejsce wygląda na modne nie tylko wśród Warszawiaków, ale także wśród przyjezdnych. Wokół nas stoliki były zajęte przez osoby świeżo przybyłe do miasta lub turystów. Pełen przekrój klientów od gimbazy, która wędruje między pankejkami z Mr Pankejk, a coolcatowym Bao, po rasowych podstarzałych hipsterów nie zdejmujących czapki do jedzenia i wietrzących kostki w kilkunastostopniowym mrozie.

Dawno nie miałam takiej frajdy z jedzenia. Malutkie porcje różnych smaków sprawiły, że każdy kęs był trochę innym doświadczeniem, mimo, że miseczki nie wyglądają imponująco to gwarantuje, że można się nimi najeść. W zestawie jest miseczka ryżu z jajkiem i ostrym kimchi, marynowany kwiat lotosu z wiśnia i sezamem, koreańskie pate, chipsy krewetkowe, pyszny pieczony boczek, mieki i rozpadający się w ustach, posypany pokruszonymi orzeszkami i oblepiony sosem hoisin i mój hit (smak, który poznałam dzięki Sanhilowi z Sambala) naleśnik pandanowy z kayą, nutellą i prażonym kokosem.

Poza swoim zestawieniem azjatyckim miałam okazję spróbować meksykańskiego z jajkiem zsadzonym smażonym z pomidorami, kukurydzą z masłem i chili, guacamole, słodkimi ziemniakami z chorizo i słodkim churros z czekoladą. Oprócz nich jest jeszcze np. zestaw śródziemnomorski, z szkaszuką, hummusem buraczanym, tabbouleh na kuskusie, chałwą, pitą i labneh z zatarem.

IMG_20180217_135430_531.jpg

Zresztą, nieważne co weźmiecie, będzie świetne i zostanie Wam jeszcze cała karta do przetestowania.

The Cool Cat kupił mnie doskonałym jedzeniem. Będę tu jeszcze nie raz. Przyjemność jest tym większa, że wnętrze jest jasne i przyjazne. Zresztą, patrząc po recenzjach i zachwytach kulinarnych blogerów, nie trafiają nie tylko w moje smaki i gusta.


The Cool Cat
ul. Solec 38
Warszawa

Godziny otwarcia:
nd – czw: 08:30 – 22:00
pt – sb: 08:30 – 01:00

Kontakt:
tel. 574 811 816

Dzielnica: Śródmieście
Kuchnia: azjatycka
Ceny: 15 – 30 zł
Typ lokalu: Bar/bistro
Okazja: babskie ploty, spotkanie z przyjaciółmi, wyjście na piwo

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s