Gdzie na lunch w Mordorze?

Zagłębie biurowców jakim są okolice ul. Domaniewskiej to istny raj dla firm kateringowych, restauracji i stołówek (chętniej nazywają się bistro) szczególnie w okolicach lunchu. Nie do każdego budynku „Pan Kanapka” ma wstęp, a szkoda bo jest bardzo wygodne – praktycznie dostajesz jedzenie pod nos, wystarczy wyjść na korytarz. Ale z drugiej strony warto czasem odejść od biurka, żeby zjeść i przy okazji przewietrzyć umysł. Gdzie w takim razie pójść?

Oczywistym punktem na mapie jest Galeria Mokotów, gdzie i my także chodzimy. Najczęściej stoimy w kolejce do Salad Story po wrapy, ale nie o galerii ten wpis. Mamy swoje ulubione miejsca, chciałyśmy zrobić z nich ranking, ale nie potrafiłyśmy dać któremuś ostatniej pozycji, dlatego zapraszamy na nasz przewodnik po miejscach na lunch w Mordorze, w podziale na te w których byłyśmy, te które lubimy najbardziej i te które planujemy odwiedzić.

Gdzie byłyśmy?
Kiedyś bardzo często chodziłyśmy do Lunch Time Bistro, pewnie dlatego, że po zmianie siedziby firmy nie znałyśmy innego miejsca. Wybór dań jest bardzo duży – od naleśników, pierogów, po kurczaki w różnych sosach, kotlety mielone, zupy itp. Praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie. Choć jedzenie jest smaczne to teraz rzadko tam bywamy, jakoś wolimy wybierać się gdzie indziej. Ceny chyba najniższe jeśli chodzi o całe zestawienie, zupy zjecie za ok. 4 zł, a koszt dań głównych to ok. 15 zł, za danie dnia zapłacicie 12 zł.

Kolejnym miejscem jest Komosa na ul. Rodziny Hiszpańskich 8. Oferują różnego rodzaju dania w cenie 3,69 za 100g. Czyli ile sobie nałożycie to odpowiednio za tego zapłacicie. My jakoś nie przepadamy za takim sposobem rozliczania, bo wystarczy, że nałoży się kilka ziemniaków i porcję mięsa, a waga wskazuje ponad 15 zł, a gdzie jakaś sałatka? Wiemy, jednak, że dla niektórych jest to dobra opcja, bo zdarza się „upolować” obiad za 10 zł, jeśli weźmie się same lekkie produkty. Samo jedzenie jest dobre i jeśli czegoś brakuje na bieżąco jest dokładane przez kucharzy gotujących na miejscu. Widzimy, że ludziom smakuje bo zawsze jest ich sporo.

Kiedy mamy ochotę na chińczyka to najbliżej mamy do Ambia smaki Azji na ul. Domaniewskiej 37B. Lokalizacja trochę dziwna, bo przy okazji jedzenia możecie podziwiać płytki ceramiczne albo panele, a nuż coś wpadnie wam w oko… Jedzenie jest dobre, a porcje są całkiem spore. Najczęściej wybieramy ryż smażony z kurczakiem. Zdarzało się zamawiać zupe PHO z wołowiną, ale mięso bywało za tłuste. Ceny od 6 zł  za małą zupę np. rybną do 29 zł za danie z krewetkami.

Hanoi street to knajpka z kuchnią azjatycką na ul. Postępu 5. Byłyśmy tam w okresie letnim, wiec mogłyśmy jeść na dworze, w okresie zimowym może być trochę ciasnawo, bo w środku zbyt wiele stolików nie ma. Myślę, jednak, że jeśli się tam wybierzecie to warto na nie poczekać, szczególnie jeśli ich kuchnia jest tak dobra jak ich zupa PHO. Ceny w granicach 9-25 zł.

Kolejnym miejscem przy ul. Postępu 5 jest restauracja Afrykasy. Do przyjścia zachęciła nas wizyta w Hanoi i ciekawość kuchni afrykańskiej. Nastawiałyśmy się na jakieś dania z ich menu, a na miejscu okazało się, że w okolicach godz. 13 podają tylko menu lunchowe w wersji wege lub mięsnej. Danie składa się z dużego naleśnika na którym jest 6 różnych małych dań. Danie jest bardzo pożywne. Sałatka z ziemniaków i buraków jest świetna, ta z bobu trochę sucha, ale wszystko było naprawdę smaczne. Chętnie tam wrócimy, chociaż (przynajmniej dla nas) jest to większa wyprawa, bo dojście tam z naszego biura to prawie 30 min. Cena zestawu to ok 24 zł.

Nowym, sprawdzonym przez nas, miejscem do którego możecie udać się na lunch jest Lubię placki. Mały bar z kilkoma stolikami na ul. Obrzeżnej 7a otwarty 5 lutego. W menu znajdziecie placki zarówno na słono, zrobione z ziemniaków, batatów lub kukurydzy (cena za sztukę to od 2,50 do 3,50 zł), jak i na słodko tj. racuchy, pancake i z bananów (od 2 do 3 zł za sztukę). Do dowolnego placka dobieracie swoje ulubione dodatki w cenie od 1 do 6 zł. My próbowałyśmy tych na słono z batatów i z kukurydzy, na deser wybrałyśmy racuchy. Wszystkie były pyszne. Do Lubie placki wrócimy na 100%.

Nasze ulubione miejsca
Najczęściej i najchętniej chodzimy do Topaz Lunch & Coffee ul. Domaniewska 39B. Jedzenie jest smaczne, a porcje są czasami nawet tak duże, że zdarza się, że ledwo je dojadamy. Ceny są zależne od dania jakie wybierzemy, wahają się od 15,50 za danie dania, przez 17,50 za dania główne do 20,50 za danie szefa. Zawsze w menu jest jeszcze jakaś ryba i danie wegetariańskie. Menu jest codziennie wrzucane na ich fb. Każde danie składa się z mięsa lub ryby i dwóch dowolnych dodatków (ryż, ziemniaki, warzywa, surówki). Do tego możecie dobrać sobie wodę lub kompot. Oprócz pozycji lunchowych można zamówić też dania z karty, chociaż w tym wypadku „ze ściany”. Mogą to być np. makarony lub opcje śniadaniowe tj. tosty czy jajecznica.

Kolejnym jest Vapiano, co prawda w tym na Taśmowej 7 nie byłyśmy, ale to sieciówka, wiec standard jest ten sam, a przynajmniej powinien. Uwielbiamy ich carbonarę! Zresztą sam fakt, że wszystko jest przygotowywane na świeżo praktycznie na naszych oczach wzbudza dodatkowe zaufanie i chętnie się tam wraca. Pizza i sałatki również są bardzo smaczne, jednak my zazwyczaj wybieramy właśnie makaron. Ceny są wysokie jak na lunch (ceny za dania makarony i pizze to od ok. 19 zł wzwyż), właściwie to nie mają oferty typowo lunchowej, wiec na pewno (dla co niektórych) nie jest to miejsce do którego chodzi się codziennie.

Do odwiedzenia
W planach mamy Bisto u przyjaciół  do którego jedno podejście już zrobiłyśmy, ale kolejka skutecznie nas zniechęciła. Widziałyśmy tylko, że ceny dań głównych wahają się w granicach 16-20 zł, zupa to koszt ok. 7 zł.

Kolejnym miejscem jest Mekong z kuchnią orientalną i polską, chociaż jak dla nas (po przejrzeniu menu) kuchni polskiej tam nie ma.

I chociaż już byłyśmy w Bombaj Masala na ul. Marynarskiej 21 na kolacji na lunch jeszcze nie miałyśmy okazji wpaść (post możecie znaleźć tutaj), a że kochamy kuchnię indyjską będzie to must have. Lunche są stałej cenie tj. 25 zł, każdego dnia jest inna propozycja, jaka? Trzeba śledzić ich fb.

 

 

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s