Genesis Cinema

W Londynie, jak chce się coś robić, cokolwiek, pójść do muzeum, na wystawę, na koncert itp. to ma się milion opcji. Tych opcji jest tak dużo, że czasem aż ciężko się na coś zdecydować. Z tego nadmiaru możliwości postanowiliśmy wybrać się po prostu do kina. Przypadkiem trafiliśmy w jedno z fajniejszych miejsc w Londynie.

Kino mieści się w budynku z ponad 150 letnią tradycją. W 1848 został otwarty w nim pub z salą muzyczną. Do dziś nie stracił pubowego charakteru. Niedługo później spłonął, na jego miejscu pojawił się odrestaurowany  Paragon Theater of Varietes. Występował w nim m.in. Charlie Chaplin. Jako kino zaczął funkcjonować po raz pierwszy w 1912 – było to pierwsze kino we wschodniej części Londynu – znane jako Mile End Empire. Funkcjonował jako kino pod różnymi nazwami, zmieniając właścicieli aż do 1989. Potem został zamknięty i niszczął aż do momentu, kiedy nowy właściciel realtywował kino i dał mu nową nazwę – Genesis Cinema.

Kiedy się o tym czyta, być może nie robi to takiego wrażenia. Ale kiedy jest się w środku, naprawdę czuć historię budynku. Lubicie Kino Muranów, Kino Wisła, Luna? To jest jakby wycisnąć samą esencję Muranowa, a potem wycisnąć ją jeszcze raz. A potem dorzucić do tego jeszcze trochę atmosfery Pragi Północ i starych kamienic, gazowych latarni, ceglanych ścian i starego londyńskiego pubu z wiekami tradycji. Tak jest w kinie Genesis.

Nie byłoby go gdyby nie dekarz, który zachwycił się multipleksami w Stanach. Spodobało mu się, że w kinie można obejrzeć więcej niż jeden film na raz. Lata później kupił stary budynek kina, do którego jego rodzice chodzili na pierwsze randki w latach 60.

Nasz seans odbywał się w największej sali. Na widowni był komplet. Na film można zabrać co się chce – burgera, piwo, butelkę wina, popcorn itp. Wiem, dla niektórych jedzenie podczas seansu to profanacja, ale! Kino to nie teatr!

Genesis ma 5 ekranów, z czego jedna z sal zamiast foteli ma kanapy. Właściciel w jednym z wywiadów powiedział, że ta część miasta, to dla niego wielokulturowa i historyczna mieszanka różnych wpływów artystycznych i to chciał w tym miejscu oddać. Pomimo piwa i popcornu, a może właśnie dzięki temu i tej swobodnej atmosferze, dało mu się doskonale odtworzyć klimat starego kina i zachować, jak sam mówi, niegrzecznego ducha East Endu.

13285468_1762802990621362_1698545528_n

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s