Marrakesh Café

Wybrałyśmy się tam z polecenia mojej znajomej – mają pyszne jedzenie, ale dużego wyboru potraw mięsnych tam nie znajdziesz, idź zobacz i opisz, ale szczerze! – mówiła. Czekając na Ewkę, rozglądałam się po surowym, ale przyjemnym wnętrzu. Drewniane blaty, nowoczesne krzesła i wyróżniające się “kryształowe” żyrandole. Całość dobrze ze sobą współgra. Byłam bardzo ciekawa jedzenia, karta była krótka i treściwa – lubię takie.  

Kiedy Ewka już dotarła, pierwszą rzeczą o jaką poprosiła było odpalenie świeczki na stoliku, dopiero później skupiła się na menu. Ponieważ nie byłyśmy jakoś specjalnie głodne stwierdziłyśmy, że zamówimy po przystawce. Co najśmieszniejsze obie miałyśmy smaka na to samo tj. pieczonego bakłażana z hummusem i sałatką arabską. Ponieważ kobiecie w ciąży się nie odmawia stwierdziłam, że mogę zrezygnować i wziąć pieczonego kalafiora z sosem tahini. Gdy dostałyśmy nasze dania żałowałam swojego wyboru – kalafior, wcześniej pewnie obgotowany,  był z kilku stron delikatnie przypieczony, obok znajdowała się mała miseczka z sosem. Spodziewałam się czegoś pieczonego w jakimś cieście, bądź przyprawach, a tu… Moja mama robi zdecydowanie lepszego – podpieczonego na maśle z bułka tartą – mniam. Porcja, rozumiem że to przystawka, była bardzo mała. Bakłażan Ewki, chociaż wyglądał świetnie, w smaku nie zachwycał – był za mało doprawiony. Wydawało nam się, że kuchnia marokańska jest aromatyczna i pełna smakowitych przypraw. W rezultacie Ewka musiała poprosić o sól i pieprz, a ja zjadłam najdroższego kalafiora w swoim życiu. Całe szczęście sos tahini był całkiem smaczny.

Płacąc za rachunek, zwróciłyśmy Pani uwagę, że dania nie były zbyt doprawione. Jaka była jej odpowiedź? W skrócie: Dziękuję, przekażę do kuchni, ale jak Panie chcą bardziej doprawione dania, to proszę mówić przy składaniu zamówienia. Zachęcam do ponownego przyjścia i spróbowania czegoś innego – miła odpowiedź, ale z całym szacunkiem nie idę do restauracji po to, żeby pytać czy ich jedzenie jest przyprawione. Chcę spróbować nowej, nie znanej mi do tej pory kuchni. Sami opisują się jako knajpa z kuchnią marokańską i śródziemnomorską w zdrowym i nowoczesnym wydaniu z mnóstwem świeżych warzyw, ziół, przypraw. Jak wyszło to już wiecie. Być może dam im drugą szansę, ale myślę, że może to trochę potrwać zanim zdecyduję się na ponowne odwiedziny.

Możecie powiedzieć, że nie powinno się oceniać restauracji po przystawce, jednak ja twierdzę, że to jest tak samo jak z pierwszym wrażeniem – albo będzie dobre i będzie się chciało tam wrócić, albo coś “nie pyknie” i…. Zachęcam Was jednak do przekonania się i spróbowania ich kuchni na własnej skórze, być może Wam, bardziej niż mi, przypadnie ona do gustu.

20160406_18405420160406_192009


W menu m.in.:
Hummus z harrisa chilli – 18,90 zł
ostry sos marokański z chilli i pomidorów
Pieczony kalafior  – 14,90 zł 
z sosem tahini
Pieczony bakłażan  – 15,90 zł 
z hummusem i sałatką arabską
Tadżin – od 23,90 do 32,90 zł
m.in. kurczak z śliwkami i morelami (28,90 zł)
Kaszotto – 27 zł
Rodzynki, suszone pomidory, czerwona cebula, pietruszka


Marrakesh Café
Wilcza 11
Warszawa

Godziny otwarcia:
pn – nd 10:00 – 22:00

Kontakt:
602 574 108

Dzielnica: Śródmieście
Kuchnia: marokańska, śródziemnomorska
Ceny: 10-33 zł
Typ lokalu: restauracja
Okazja: babskie ploty, śniadanie, lunch, spotkanie z przyjaciółmi, 

Marrakesh Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato
 

Advertisements

One Comment Add yours

  1. Ewa Mryczko says:

    Magda bardzo ładnie i dyplomatycznie to opisała. Dania były wogóle nie doprawione!!! A komentarz kelnerki dosyć żenujący, zwłaszcza, że przy zastanawianiu się przy niej co wybrać nic nie pisnęła co jest ich specjalnością, co poleca. Nawet lemoniada była średnio przeciętna. Ewidentnie panie z kuchni się lubią, bo kelnerka więcej była na zapleczu niż wśród gości. Nie wróce tam, Warszawa oferuje zbyt dużo fajnych miejsc, by marnować czas na przeciętne lokale.
    P.s. …chyba, że zmienią menu na ciekawsze i usłyszę od kogoś, że jest naprawdę fantastycznie 😉

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s