Słodkie i zdrowe kalorie – ciasto marchewkowe

Jakiś czas temu stwierdziłam, że czas zrzucić kilka zbędnych kilogramów, a przy okazji zacząć się zdrowiej i systematyczniej odżywiać. Poszłam za radami mojej przyjaciółki i zaczęłam swoją przygodę z dietą wysokobiałkową – kurczaki, serki wiejskie, chude jogurty, warzywa, zero owoców (wcześniej i tak za wiele ich nie jadałam) i słodyczy (tu było już gorzej).

Początkowo wszystko szło jak być powinno – 5 odpowiednio zbilansowanych posiłków, w tych samych stałych godzinach. I tak przez 6 dni. Z utęsknieniem czekałam na sobotę (dzień przerwy, w którym mogłam zjeść coś słodkiego np. ciastko na deser, a na obiad mogłam zjeść większą ilość węglowodanów). Przez cały tydzień planowałam co będę jadła w sobotę. Pamiętam jaką radość dał mi jeden zwykły pączek. Musiałam wyglądać komicznie jak w metrze, w drodze do centrum, wsuwałam ogromnego pączka, z dużą ilościa cukru pudru uśmiechając się od ucha do ucha.

Później zaczęłam coraz częściej sięgać po czekoladę i moje ukochane żelki – strasznie brakowało mi słodyczy. Kiedyś wyczytałam, że można całkowicie oduczyć się jedzenia cukrów, ale trwa to około 6 miesięcy. Zdecydowanie za długo!!! Postanowiłam poszukać jakiś zdrowych i dietetycznych przepisów na desery.

Od zawsze w kuchni czułam się jak ryba w wodzie, gotowanie działa na mnie relaksująco, a pieczenie ciast mam we krwi. Do dziś pamiętam, jak tylko jeden jedyny raz, z braku czasu, na stole postawiłam kupne ciasto – wzrok mojej babci… (śmiejemy się, że to wzrok bazyliszka) lustrujący każdy milimetr tego ciasta był bezbłędny. Ona nigdy nie kupiła ciasta, a jej wypieki nie mają sobie równych. Od tego czasu takie faux pas nigdy mi się nie zdarzyło.

Znalazłam przepis na ciasto, które po kilku modyfikacjach stało się moją wizytówką, zaznaczam, że to nie z powodu koloru moich włosów. Nie znam osoby, tutaj wykażę się wrodzoną skromnością, której nie smakowałoby moje ciasto marchewkowe.

Składniki do ciasta marchewkowego

  • 400g drobno startej marchwi
  • 4 jajka (4 białka, 3 żółtka)
  • 130g zmielonych płatków owsianych (13 łyżek)
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżka miodu
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • cynamon (czasem robiłam bez)
  • szczypta imbiru
  • garść migdałów
  • garść żurawiny i rodzynek

Polewa

  • serek homogenizowany naturalny (ja zawsze używam serka chudego z Maluty 0% tłuszczu)
  • łyżeczka cukru wanilinowego
  • aromat waliliowy
  • płatki migdałowe

Sposób przygotowania

1. Marchew myje, obieram i trę na tarce o małych oczkach.
2. Płatki owsiane mielę na drobną mąkę.
3. Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni. Blachę wykładam papierem do pieczenia.
4. Oddzielam białka od żółtek. Następnie białka ubijam ze szczyptą soli na koniec wlewamy żółtka.
5. Do masy dodaje startą marchew i znów mieszam dodając stopniowo oliwę i miód.
6. Na koniec dodaję zmielone płatki owsiane, proszek do pieczenia, przyprawy i pozostałe składniki (orzechy, rodzynki, żurawinę).
7. Ciasto przelewam do blachy i pieczekę przez 50-60 min.

W trakcie jak ciasto stygnie zabieram się za przygotowywanie polewy, która jest banalnie prosta – wystarczy wymieszać serek z cukrem i aromatem wanilinowym.
Gdy ciasto jest już zimne wylewam polewę i dekoruję uprażonymi migdałami.

Ciasto marchewkowe przetrwa bardzo długo. Można je przechowywać nawet tydzień w lodówce.

Ps. Z mojej diety zostało 5 posiłków w równych odstępach, staram się jeść odpowiednią ilość białka, ale nie odmawiam już sobie słodyczy. Właściwie to już nie nazywam tego dietą tylko jest to mój normalny sposób odżywiania.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s